piątek, 13 września 2013

Siódma rano

Od paru dni chodzi za mną ta piosenka. Jeden z moich dla mnie twórców Piotr Bukartyk - jedyne w swoim rodzaju połączenie zdrowej ironii z romantyzmem, dystansu z sentymentami. W jednym ze swoich najlepszych numerów, nie ustępującym Dire Straits; te pastelowe gitarki, ten delikatny Hammond. I te jego teksty:

Wciąż ma się mał lat, a już się tyle przeżyło.
Powoli dogasa blask tych, co już nie wrócą, dni. 

albo:


Patrzysz w oczy jej ogromne, szafirowe
Chyba lubi cię, bo w końcu fajny z ciebie gość
No to pilnuj się - i nim się rzucisz na głowę,
Sprawdź,czy w tym basenie jest na takie skoki wody dość.

:-)

Słuchaweczki na uszy i chociaż raz:

1 komentarz:

  1. Może troszkę w tym klimacie, a może nie:
    http://www.youtube.com/watch?v=OofPFh8PVh8

    OdpowiedzUsuń