Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wina i szantaż (Ayelet Gundar-Goshen, "Budząc lwy")

Ciekawy pomysł wyjściowy, ale ostatecznie rozwodniony i przegadany.
Najnowsze posty

Między Hłaską a wczesnym Quentinem (Marcin Rumiński, "Krwisty befsztyk")

Lakoniczne opowiadania Rumińskiego leżą gdzieś na przecięciu stylistyki noir, dziedzictwa Hłaski i szorstkiego absurdu wczesnego Tarantino, ale jednocześnie wyziera z nich, spomiędzy wierszy, niemało gorzkiej prawdy o Polsce końca lat 90.

Sól we krwi (Carsten Jensen, "My, topielcy")

Dzieło duńskiego prozaika teoretycznie nie wykracza poza jakościowe ramy podobnych sag, ale jego szorstki styl i chmurna aura na długo pozostają w pamięci.

Elegia (Larry McMurtry, "Ulice Laredo")

Gorzka i brutalna, przy tym miejscami bardzo przejmująca opowieść o ludziach i czasach, wielopłaszczyznowo przemyślana pisarska konstrukcja, której mogą szkodzić powiązania z wielką poprzedniczką.

Orient w impasie (James Clavell, "Gai-Jin")

Mimo swoich wad o statnia powieść mistrza orientalnych przygodowo-historycznych eposów oferuje całkiem sporo - tyle że w tle.