Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Gwynne S. C.

Skontrum 2015

Tradycyjnie - pora na skontrum podsumowujące miniony rok. W 2015 r. przeczytałem 29 książek , czyli aż o 10 więcej niż w roku 2014. Liczyłem dwa razy - naprawdę tyle wychodzi :)

O zachodzie księżyca (S. C. Gwynne, "Imperium księżyca w pełni. Wzlot i upadek Komanczów")

Wiesz, Call, myśmy po prostu przedobrzyli. Wybiliśmy wszystkich ludzi, dzięki którym działo się w tym kraju coś ciekawego. (Augustus McCrae do Woodrow F. Calla, L. McMurtry, "Na południe od Brazos") Jeśli ktoś czytał Karola Maya i pamięta okrutnych Komanczów, którzy gnębili szlachetnych Apaczów, powinien przeczytać książkę Gwynne'a. Jeśli ktoś interesuje się historią amerykańskiego Pogranicza, powinien przeczytać ją tym bardziej. Jeśli komuś podobało się "Na południe od Brazos" McMurtry'ego, a jest ciekaw historycznego tła opowieści o Gusie i Callu - to również jest to książka dla niego.