Przejdź do głównej zawartości

Posty

24. rocznica śmierci Josifa Brodskiego

Dziś mijają 24 lata od śmierci mojego ukochanego Poety.


Tak się złożyło, że Jego twórczość poznałem za pośrednictwem nagrań Mirosława Czyżykiewicza - zresztą pewnie nie ja jeden. Dopiero po niej sięgnąłem po wydania drukowane - i znalazłem w Nim przewodnika na całe życie. Nieraz łapię się na tym, że codzienne sytuacje komentuję w duchu fragmentami Jego wierszy, a na większości życiowych zakrętów staram się trzymać Jego filozofii absolutnego nieużalania się nad sobą i znajdowania we wszystkim doświadczenia budującego. Zwłaszcza, że i w niektórych sferach doświadczenia mamy nieco podobne i w zbliżony sposób staram się przekuwać je w wierszowane frazy (nie porównuję się do Niego, mam na myśli jedynie mechanizm nadawania refleksjom i uczuciom formy wiersza). Seamus Heaney powiedział, że Brodski był "chodzącą zasadą niezniszczalności". No, to biorąc pod uwagę jego niezłomną osobowość, niebywały dystans do własnego losu, autoironię i radość życia, wreszcie nieprawdopodobnie chło…
Najnowsze posty

Podróż do kresu świata (William Golding, "Piekło pod pokładem")

O ile w tej odsłonie trylogii dramaturgia dobrze niesie egzystencjalne przesłanie, to trudno pozbyć się wrażenia jego znikomej odkrywczości. 

Dawno temu w Ameryce (E. L. Doctorow, "Billy Bathgate")

Billy Bathgate skupia najlepsze cechy pisarstwa Doctorowa: połączenie subiektywnej narracji z szerszym spojrzeniem, nasycone drobiazgami tło i iście filmową wirtuozerię w konstrukcji poszczególnych epizodów.

Cztery lata po sukcesie "Wystawy Światowej" Doctorow powrócił kolejną powieścią o latach 30. XX wieku. Tym razem jednak atuty tamtej (generalnie średnio udanej) powieści, czyli nasycone szczegółami i nastrojem zmysłowe obrazowanie, umieścił w ściśle gatunkowych ramach. "Billy Bathgate" jest bowiem pełnoprawną epiką gangsterską, miejscami wręcz literackim odpowiednikiem "ballady filmowej", od której zapożycza m.in. grę dynamiką (zwolnienia i przyspieszenia akcji) i powtórzeniami. Doctorow po raz kolejny sięga po małoletniego bohatera i tym razem tytułowy Billy Bathgate (właśc. Billy Behan) to obdarzony sprytem i spostrzegawczością piętnastolatek z doskonale znanego pisarzowi Bronxu. Z jego perspektywy poznajemy jednego z wielkich gangsterów lat 30. Dut…

Uwaga, weszliśmy na rafę! (Patrick O'Brian, "Salwa honorowa")

Trzynasty tom sagi trafia na rafę lądowych rozgrywek szpiegowskich, które od poprzednich perypetii odróżnia jedynie egzotyczna sceneria, i nieuchronnie grzęźnie na mieliźnie biologicznych rozkmin.

Skontrum 2018

Z przyczyn losowych zamiast podsumowania dopiero co zakończonego roku - Skontrum dotyczy roku 2018.